Posts Tagged ‘wiersz’

Zmagania

piątek, Kwiecień 11th, 2008

Stoisz wśród pagórków kołder

W cieniu wież na pozór strasznych

Później zwracasz twarzą ku mnie

Wzrokiem błądząc po kolumnie

Bioder

Spadających niczym orzeł

W ust twych rozchyloną matnię

 

Odraza

piątek, Kwiecień 11th, 2008

Nie lubię patrzeć na łzy

W ich perlistym korowodzie

Widzę wozy

Zaprzężone w kościotrupy

Ryjące w grobowej ziemi

Bruzdy

Jak smutne sonety

I zimny dreszcz drąży tunele

W kręgosłupie moralnym

 

Nie lubię patrzeć na łzy

Gdy wypłoszone bólem

Lub karmione walką

Wyciskane brutalnymi dłońmi

W białych rękawiczkach

Schnące w drodze do piekła

Lub wsiąkające w tampon

Bez końca przeciekają

Przez palce u nóg

Tam jest

sobota, Marzec 8th, 2008

Jest smród

Tam obsiewają jałowe pola

Jest Bóg

Tam czarty obalają jabola

Jest śmiech

Tam wiatr wytłacza wzory na skórze

Jest pech

Tam pies ucieka w strachu przed burzą

Jest śmierć

Tam już wieszają chudego Janka

Jest żerdź

Tam przywiązują każdego ranka

Jest słuch

Tam czasem błagasz o słodkie dźwięki

Jest duch

Tam nie doczekasz się dziś podzięki

Jest czas

Tam wykuwają w mozole słowa

Jest brzask

Tam coraz bardziej pęka mi głowa

Ja, Polak

czwartek, Luty 14th, 2008

Spoglądam w odbitą na szybie plamę

I widzę gębę

Jak prześcieradło, którym

Owinięto kikut

Drżący

Szyderczo obnażony

Jeszcze przed chwilą

Ja, Polak

Anioł biało-czerwony

Zrodzony z brudu

Śpiewem stadionu

Obmyty

W pijackim bełkocie

Ochrzczony

Upadam na wznak

Patrzę

Jedno skrzydło urwane

Więc grzebię paluchem

W ranie

I nie wierzę

Że to krew płynie

Że to jest moje konanie