dawać czadu…

Widzieliście „Kostkę Przeznaczenia” („Pick of Destiny”)? Świetny film. Tenacious D rządzą 😀

Ale cóż ja chciałem… Jest taka scena – chłopaki, czyli Jack Black i Kyle Gass, ukradli z muzeum Kostkę Przeznaczenia, artefakt, który miał im umożliwić granie rocka ponad swoje możliwości, a co za tym idzie, zwycięstwo w pewnym konkursie. Kostka jednak łamie się i chłopaki lamentują, że nie wygrają konkursu i nie będzie ich stać na czynsz. Wtedy wkracza konferansjer, który w tonie pocieszenia tłumaczy chłopakom istotną życiową prawdę, podnosząc ich tym samym na duchu:

– Chłopaki, posiadanie diabelskiej kostki do gry nie polepszy wcale waszego rocka. Bo Szatana nie ma w jakiejś kostce. On jest w nas samych. Tutaj. W waszych sercach. To on sprawia, że nie chce się nam iść do pracy, ćwiczyć albo mówić prawdy. To on sprawia, że chcemy imprezować i uprawiać seks ze sobą całą noc. To taki wewnętrzny głos, który mówi: „Pierdol się” ludziom, których nienawidzicie.

Po prostu umarłem, jak to usłyszałem 🙂

Chłopaki dzięki tej przemowie zbierają się w sobie i idą dać czadu. Też bym dał. W końcu Szatana ma się w sercu, a nie w jakichś magicznych przedmiotach. I tylko to się liczy 😉

Tags: , , , , , ,

7 komentarzy to “dawać czadu…”

  1. frostbite napisał(a):

    A propos slynnego kawalka ‚Tenacious D’;) Tutaj: http://pl.youtube.com/watch?v=IW8VEF0cP_M zobaczyc mozna polski cover wykonany live na konwencie ‚Bialy Kruk 2007’.

  2. orkan napisał(a):

    Dobre 😀

  3. tequilla napisał(a):

    Niezły tekst z tym Szatanem 🙂 aż dziw, że go cenzura nie wyłapała, chyba fantastyki nie tykają…

  4. orkan napisał(a):

    tequilla, tu masz oryginał (o ile nie znasz):
    http://pl.youtube.com/watch?v=pcJwz7wu8_s
    a tu jeszcze parę absolutnie genialnych kawałków:
    http://pl.youtube.com/watch?v=-Jm3Zb-HSvo
    http://pl.youtube.com/watch?v=TCd7_pp0xnY
    http://pl.youtube.com/watch?v=hvvjiE4AdUI

    😀

  5. Mad napisał(a):

    Ale numer, jak ja ich dawno nie słyszałem. 😀 Dzięki za przypomnienie. 😀

  6. Freya napisał(a):

    „It was a pick! of destiny…”
    let’s rock! \m/(^_^)\m/ 😉
    Tenacious D wogóle wymiatają 🙂
    nigdy nie zapomnę widoku moich kumpli na niejednej imprezie wydzierających „Tribute” 😀

  7. Mara napisał(a):

    Mnie zabiły kutasopompki i sposób wyłączenia alarmu w muzeum:-) Ale i tak uważam, że Szatan grał lepiej 🙂